Zapisz się na listę

Reakcje redoks na maturze z chemii: stopnie utlenienia i równania

Dział rozliczany na bilansie elektronów: dobry pomysł na reakcję bez zgodnego bilansu nie niesie punktu.

50
zadań w tym dziale
5
pojęć przypisane do działu

Dział obejmuje rozpoznawanie utleniacza i reduktora, ustalanie stopni utlenienia, zapis połówkowych reakcji utleniania i redukcji oraz uzgadnianie współczynników w równaniu sumarycznym, w tym w reakcjach dysproporcjonowania, gdzie ten sam pierwiastek zmienia stopień utlenienia w obu kierunkach naraz.

Najczęstsza strata punktu to poprawnie dobrane produkty przy niezgodnym bilansie ładunku albo liczby elektronów między połówkami reakcji. Rubryka sprawdza bilans jako osobny krok, więc dobry produkt z błędnym współczynnikiem zwykle nie domyka rozwiązania.

Przy dysproporcjonowaniu częstym błędem jest przypisanie całego pierwiastka do jednej roli, podczas gdy zadanie wymaga rozdzielenia go na część utlenioną i część zredukowaną.

Co obejmuje dział

Dział zaczyna się od stopnia utlenienia, czyli umownego ładunku, jaki miałby atom, gdyby wszystkie wiązania w drobinie były jonowe. Do policzenia go w większości drobin wystarcza kilka reguł. Pierwiastek w stanie wolnym ma stopień zerowy, tlen w związkach ma zwykle minus dwa, a wodór plus jeden. Od tych reguł są wyjątki: w nadtlenkach tlen ma minus jeden, a w wodorkach metali wodór ma minus jeden. Suma stopni utlenienia w cząsteczce wynosi zero, a w jonie jest równa jego ładunkowi. Reakcja utleniania i redukcji to każda przemiana, w której stopnie utlenienia się zmieniają. Drobina oddająca elektrony utlenia się i pełni funkcję reduktora, a drobina, która je przyjmuje, redukuje się i jest utleniaczem. Oba procesy biegną zawsze razem, bo elektrony nie znikają: ile odda reduktor, tyle musi przyjąć utleniacz.

Najwięcej pracy wymaga uzgadnianie współczynników. W metodzie bilansu elektronowego rozpisuje się reakcję na dwa równania połówkowe, osobno dla utleniania i dla redukcji, a potem dobiera mnożniki tak, żeby liczba elektronów oddanych zrównała się z liczbą przyjętych. Dopiero wtedy obie połówki składa się w równanie sumaryczne. W zapisie jonowym dochodzi do tego środowisko reakcji. W roztworze kwasowym brakujący tlen i wodór uzupełnia się wodą i kationami wodoru, w zasadowym wodą i jonami wodorotlenkowymi. Środowisko decyduje też o produktach, bo ten sam utleniacz w kwasie daje często coś innego niż w roztworze obojętnym. Klasycznym przykładem jest manganian(VII) potasu: w kwasie redukuje się do kationów manganu(II), w środowisku obojętnym do tlenku manganu(IV), a w silnie zasadowym do jonów manganianowych(VI).

Osobna grupa zadań dotyczy pierwiastków na pośrednim stopniu utlenienia. Taki atom może jeszcze oddać elektrony albo je przyjąć, więc ta sama substancja bywa raz utleniaczem, a raz reduktorem, zależnie od partnera reakcji. Tę podwójną rolę dobrze widać na nadtlenku wodoru: z silnym utleniaczem sam utlenia się do tlenu, a z reduktorem sam się redukuje, w kwasie do wody. Tak samo zachowują się jony azotanowe(III) i siarczanowe(IV), bo azot i siarka mają w nich stopień leżący między najniższym a najwyższym. Szczególnym przypadkiem jest dysproporcjonowanie: jedna substancja jest w nim naraz utleniaczem i reduktorem, bo część atomów jednego pierwiastka się utlenia, a część redukuje. Bilans elektronów liczy się wtedy tak jak zwykle, tylko obie połówki dotyczą tego samego pierwiastka. Stosunek produktu utlenienia do produktu redukcji wynika z tego bilansu, a nie ze wzoru substratu, i to on wyznacza współczynniki w równaniu sumarycznym.

Reakcje redoks wracają też w innych częściach arkusza. Metale reagują z kwasami na dwa sposoby. Z kwasem solnym reagują tylko te aktywniejsze od wodoru, a z kwasem azotowym(V) albo stężonym kwasem siarkowym(VI) także część metali mniej aktywnych, bo utleniaczem jest wtedy anion kwasu, a nie kation wodoru. W chemii organicznej stopnie utlenienia liczy się dla atomów węgla, osobno dla każdego, bo w jednej cząsteczce bywają różne. Pozwala to zobaczyć, że droga od alkoholu pierwszorzędowego przez aldehyd do kwasu karboksylowego jest ciągiem utleniań, i ustalić, który reagent pełni w przemianie funkcję utleniacza. Na granicy z elektrochemią leżą zadania o tym, czy reakcja w ogóle zajdzie. Rozstrzyga o tym porównanie potencjałów standardowych dwóch par redoks.

Za co przepadają punkty

Równanie bez bilansu ładunku

Równanie redoks musi się zgadzać dwa razy: w liczbie atomów każdego pierwiastka i w sumie ładunków po obu stronach strzałki. Zasady oceniania chemii traktują brak bilansu masy albo ładunku jako błąd metody, więc takie równanie nie dostaje punktu, choćby wszystkie drobiny były dobrane trafnie. Tlen i wodór łatwo domknąć wodą i jonami środowiska. W zapisie jonowym, gdy atomy już się zgadzają, ładunki po obu stronach wyrównają się dopiero wtedy, gdy elektronów oddanych jest tyle samo co przyjętych. Dlatego policzenie ładunku na samym końcu najlepiej sprawdza cały bilans elektronowy.

Drobiny, których w tym środowisku nie ma

Współczynniki mogą być dobrane bezbłędnie, a punkt i tak przepada, gdy równanie pomija warunki opisane w zadaniu, zwłaszcza odczyn roztworu. W reakcji biegnącej w roztworze zasadowym tlen i wodór domyka się jonami wodorotlenkowymi i wodą, a reagent ma postać, w jakiej naprawdę tam występuje. Gdy zadanie opisuje wodorotlenek żelaza(III) w zasadzie, równanie z wolnymi kationami żelaza(III) uznaje się za błędne. Tak samo kończy się pominięcie środowiska obojętnego, które polecenie wskazało wprost.

Strzałka równowagi zamiast strzałki reakcji

W równaniu redoks między stronami stoi jedna strzałka skierowana w prawo. Zapis z dwiema przeciwnymi strzałkami, właściwy dla stanu równowagi, kosztuje punkt wszędzie tam, gdzie trzeba wskazać kierunek przemiany, a reakcje utleniania i redukcji zasady oceniania podają właśnie jako taki przypadek. W drugą stronę reguła nie działa: zwykła strzałka postawiona w reakcji, która dochodzi do równowagi, punktu nie zabiera. Najbezpieczniej więc w redoksie zawsze pisać strzałkę w jedną stronę.

Równanie w innej formie, niż chce polecenie

Gdy polecenie wskazuje formę równania, cząsteczkową, jonową albo jonową skróconą, ta forma jest częścią odpowiedzi. Równanie poprawne chemicznie, ale zapisane w innej postaci, nie wykonuje polecenia i punktu za nie nie ma. W zapisie jonowo-elektronowym równań połówkowych elektrony stoją jawnie: przy redukcji po stronie substratów, przy utlenianiu po stronie produktów. Ułamki i wielokrotności najprostszych współczynników są dozwolone, jeśli zgadzają się z warunkami zadania.

Wzór drobiny albo stopień utlenienia z błędem

Wzory i nazwy porównuje się z kluczem znak po znaku. Pomylony ładunek jonu, zły indeks albo nazwa z niewłaściwą liczbą rzymską to błędny wzór lub błędna nazwa, nawet gdy reszta rozwiązania jest bez zarzutu, i dotyczy to także wzoru przepisanego z treści zadania. Podobnie jest ze stopniem utlenienia podawanym jako osobna odpowiedź: znak należy do wartości, więc minus dwa i plus dwa to dwie różne odpowiedzi, z których tylko jedna może być dobra.

Dwie odpowiedzi na jedno pytanie

Gdy polecenie pyta o utleniacz, a w odpowiedzi stoją dwie drobiny, z których jedna jest właściwa, punktu nie ma za żadną. Tak samo kończy się dopisanie do poprawnej odpowiedzi zdania, które jej przeczy albo zdradza brak zrozumienia, na przykład stwierdzenia, że utleniacz oddaje elektrony. Egzaminator czyta całą wypowiedź i nie wybiera z niej najlepszego fragmentu, więc odpowiedź asekuracyjna kosztuje dokładnie tyle samo co błędna.

Rozstrzygnięcie bez uzasadnienia

Gdy polecenie każe rozstrzygnąć, czy substancja jest w reakcji utleniaczem, czy reduktorem, i uzasadnić odpowiedź, liczą się obie części. Samo rozstrzygnięcie punktu nie daje, a samo równanie reakcji nie zastępuje uzasadnienia. Uzasadnienie ma wskazać przyczynę, na przykład wzrost stopnia utlenienia konkretnego atomu. Gdy uzasadnienie dotyczy tego, czy reakcja w ogóle zajdzie, trzeba z kolei porównać potencjały obu par redoks, a nie poprzestać na samym skutku, czyli stwierdzeniu, że reakcja nie zachodzi.

Zadania maturalne z chemii: reakcje redoks — co sprawdzamy w Twoim rozwiązaniu

  • Czy bilans elektronów między połówkową reakcją utleniania a redukcji się zgadza.
  • Czy stopnie utlenienia zostały ustalone dla wszystkich atomów, które je zmieniają.
  • Czy w reakcji dysproporcjonowania rozdzielono produkt utleniony od zredukowanego.

Przykład: jak wygląda ocena jednego rozwiązania

Zadanie wymyślone na potrzeby tej strony, nie pochodzi z arkusza CKE.

Polecenie. Chlor wprowadzony do gorącego, stężonego roztworu wodorotlenku sodu ulega dysproporcjonowaniu: powstają jony chlorkowe i jony chloranowe(V). Ustal, jak zmienia się stopień utlenienia chloru w obu przemianach, i zapisz bilans elektronów. Potem zapisz w formie jonowej skróconej sumaryczne równanie całej przemiany.

Rozwiązanie ucznia
redukcja: chlor z 0 na −I, każdy atom przyjmuje 1 e⁻
utlenianie: chlor z 0 na +V, każdy atom oddaje 5 e⁻
bilans: 5 atomów Cl przyjmuje razem 5 e⁻, 1 atom Cl oddaje 5 e⁻
3Cl₂ + 3H₂O → 5Cl⁻ + ClO₃⁻ + 6H⁺

Ocena krok po kroku: 1 z 2 pkt

  • Stopnie utlenienia i bilans elektronów 1 z 1 pkt

    Uczeń zauważył, że chlor gra tu obie role naraz, i rozdzielił jego atomy: pięć przyjmuje po jednym elektronie, jeden oddaje pięć. Elektronów przyjętych jest tyle samo co oddanych, a z tego bilansu wynika stosunek jonów chlorkowych do chloranowych(V), pięć do jednego. Punkt zostaje.

  • Równanie w formie jonowej skróconej 0 z 1 pkt

    Policzone kodem: Równanie zbilansowane, zgadzają się masa i ładunek. Forma jonowa skrócona, zgodna z poleceniem.

    Bilans i forma się zgadzają, a punktu nie ma. Reakcja biegnie w stężonym roztworze wodorotlenku sodu, a uczeń domknął tlen i wodór tak, jakby szła w kwasie: po prawej stronie stoją kationy wodoru. W takim roztworze nie mogą one być produktem, bo od razu przereagowałyby z jonami wodorotlenkowymi. Zbilansowane równanie, które pomija środowisko reakcji, punktu nie dostaje. Poprawny zapis: 3Cl₂ + 6OH⁻ → 5Cl⁻ + ClO₃⁻ + 3H₂O.

Gdyby uczeń zapisał właściwe drobiny, z jonami wodorotlenkowymi po lewej i wodą po prawej, ale między stronami postawił strzałkę równowagi, punkt przepadłby tak samo. W reakcji redoks kierunek przemiany trzeba określić, więc obowiązuje zwykła strzałka.

Pojęcia z tego działu

  • dysproporcjonowanie
  • reakcja utleniania-redukcji
  • równanie połówkowe
  • stopień utlenienia
  • utleniacz i reduktor
Czego tu nie ma: treści zadań z arkuszy CKE, rozwiązań wzorcowych ani kluczy odpowiedzi. Ta strona opisuje własnymi słowami, czego dotyczy materiał i co sprawdzamy w Twoim rozwiązaniu. Zadania z arkuszy rozwiązuje się w aplikacji, po zalogowaniu.

Najczęstsze pytania

Jakie zadania z reakcji redoks wracają na maturze z chemii?
W tym dziale polecenia dotyczą trzech rzeczy: ustalenia stopni utlenienia i wskazania utleniacza oraz reduktora, uzgodnienia współczynników przez bilans elektronów oddanych i przyjętych oraz reakcji dysproporcjonowania, w których część atomów jednego pierwiastka się utlenia, a część redukuje. W zapisie jonowym dochodzi środowisko reakcji, bo od niego zależą produkty i drobiny, którymi domyka się tlen i wodór. Redoks wraca też w innych częściach arkusza: w reakcjach metali z kwasami, w utlenianiu alkoholi i w zadaniach, w których o tym, czy reakcja zajdzie, rozstrzyga porównanie potencjałów standardowych.
Jak wskazać utleniacz i reduktor w równaniu reakcji?
Po zmianie stopni utlenienia. Ustal je dla atomów po obu stronach równania i znajdź te, które się zmieniły. Drobina, której atom oddaje elektrony i podnosi stopień utlenienia, utlenia się i jest reduktorem. Drobina, która elektrony przyjmuje, redukuje się i jest utleniaczem. Gdy polecenie każe uzasadnić wybór, uzasadnieniem jest właśnie zmiana stopnia utlenienia konkretnego atomu. Podanie dwóch drobin tam, gdzie pytano o jedną, kończy się brakiem punktu, nawet jeśli jedna z nich jest właściwa.
Jak ustalić stopień utlenienia pierwiastka w związku?
Z kilku reguł i z sumy. Pierwiastek w stanie wolnym ma stopień zerowy, tlen w związkach zwykle minus dwa, a wodór plus jeden. Wyjątki: w nadtlenkach tlen ma minus jeden, a w wodorkach metali wodór ma minus jeden. Suma stopni utlenienia wszystkich atomów w cząsteczce wynosi zero, a w jonie jest równa jego ładunkowi, więc brakującą wartość wylicza się z tej sumy. W związkach organicznych liczy się ją osobno dla każdego atomu węgla. Znak należy do odpowiedzi: minus dwa i plus dwa to dwie różne wartości.