Zapisz się na listę
Ilustracja do działu Reakcje utleniania i redukcji

Porównania

Jak przygotować się do matury samemu i kiedy to wystarczy

Zespół zdawka
redakcja
Opublikowano Zaktualizowano 6 min czytania

Tak, da się przygotować się do matury samemu, jeśli masz czas, trzymasz się planu i potrafisz ocenić własny zapis surowo, jak egzaminator.

Młody mężczyzna w okularach ze słuchawkami na szyi pisze w zeszycie w kratkę przy stole w cichym, jasnym pokoju, obok różowy kubekZdjęcie wygenerowane przez AI

Tak, da się przygotować się do matury samemu, pod trzema warunkami naraz: masz czas, trzymasz się planu i potrafisz ocenić własny zapis surowo, jak egzaminator. Samodzielna nauka pęka najczęściej na tym ostatnim warunku: własnych błędów we własnym rozwiązaniu nie widać tak wyraźnie, jak widzi je ktoś z zewnątrz.

Ile czasu potrzeba, żeby przygotować się do matury samemu?

Czas zależy przede wszystkim od liczby przedmiotów i wielkości braków; jedna uniwersalna liczba tygodni tu niewiele powie. Kilka miesięcy starcza przy jednym przedmiocie i solidnych podstawach z wcześniejszych lat (rzadziej niż się wydaje, ale się zdarza). Przy czterech egzaminach i lukach sprzed lat ta sama liczba tygodni ledwie wystarcza na jeden z nich.

Samodzielna nauka kosztuje więcej czasu niż inne drogi, bo każdy krok robisz sam: szukasz materiału, rozwiązujesz zadanie, sprawdzasz je, a potem porównujesz swój zapis z zasadami oceniania. Ten ostatni krok znika pierwszy, gdy tygodni zaczyna brakować, a właśnie od niego zależy, czy nauka działa.

Weź zadanie z jednego działu i policz, ile minut zajmuje samo rozwiązanie, a ile porównanie zapisu z zasadami oceniania krok po kroku. U większości uczniów drugi etap trwa dłużej niż pierwszy, zwłaszcza przy zadaniach otwartych z kilkoma etapami. Ten pomiar, powtórzony na kilku zadaniach, daje realniejszy obraz tygodniowego budżetu czasu niż liczba stron podręcznika do przerobienia.

Rycina z 1866 roku przedstawiająca woltametr Hofmanna

Czy potrzebujesz planu, czy wystarczy systematyczność?

Plan jest konieczny, bo bez niego czas rozkłada się na to, co lubisz, a nie na to, czego brakuje. Systematyczność bez planu oznacza regularne wracanie do tych samych, wygodnych działów. Braki w pozostałych czekają nietknięte aż do egzaminu.

Plan do samodzielnej nauki potrzebuje trzech elementów: kolejności działów, tygodniowego rytmu teorii i zadań oraz miejsca na powtórki materiału sprzed tygodnia czy dwóch. Plan nauki do matury rozpisuje te trzy elementy, razem z sygnałami, kiedy plan zmienić, a kiedy przy nim wytrwać.

Dlaczego nie widzisz własnych błędów w rozwiązaniu?

Znasz swoją intencję, a egzaminator widzi tylko to, co faktycznie stoi na kartce. Wiesz, co miałeś na myśli, nawet gdy tego nie zapisałeś, więc w głowie dopisujesz brakujący krok, którego na papierze nie ma. Ten rozjazd tłumaczy, dlaczego samoocena zwykle wypada wyżej niż ocena kogoś z zewnątrz.

Samo rozwiązywanie zadań bez podglądu do notatek utrwala wiedzę mocniej niż powtórne czytanie tego samego materiału. Roediger i Karpicke (2006) zmierzyli, że próba przypomnienia sobie odpowiedzi z pamięci daje trwalszy efekt niż ponowna lektura notatek. Późniejszy przegląd technik nauki potwierdził ten wynik na szerszej próbie (Dunlosky i in., 2013). Sam akt rozwiązywania jest więc dobrym pomysłem, problem zaczyna się dopiero przy ocenie własnego wyniku.

Co daje ocena kogoś z zewnątrz, czego nie da samoocena?

Ocena z zewnątrz czyta zapis dosłownie, bez wiedzy o Twojej intencji, więc łapie dokładnie te miejsca, w których sam widzisz więcej, niż faktycznie napisałeś. Druga osoba nie zna Twoich myśli sprzed chwili i to jest jej przewaga przy tym samym zadaniu.

Nauka z arkuszy maturalnych opisuje typowe pułapki samooceny:

  • uznawanie kroku za poprawny mimo braku zapisu na kartce,
  • pomijanie jednostki przy pełnym przekonaniu o poprawności,
  • czytanie polecenia po swojemu zamiast dosłownie.

Każdą z nich widać dopiero, gdy ten sam zapis czyta ktoś inny.

Weźmy zadanie z układem równań. Sam autor rozwiązania widzi w nim poprawną metodę, bo pamięta, co miał na myśli w każdym kroku. Osoba czytająca sam zapis widzi tylko brakujące uzasadnienie w połowie rozwiązania i stawia za nie zero, dokładnie tak, jak zrobiłby to egzaminator przy tym samym arkuszu.

Które warunki spełnisz sam, a które wymagają oceny z zewnątrz?

WarunekJak spełnić samemuPlatforma z oceną wg rubryki (zdawka)
Czas na naukęUstalasz harmonogram tygodniPomiar per umiejętność pokazuje, gdzie się przydaje
Plan działańRozpisujesz działy i kolejnośćDobór zadań wynika z pomiaru Twoich braków
Ocena zapisuPorównujesz z zasadami ocenianiaOcena wraca po oddaniu zdjęcia, krok po kroku
Wykrycie błędówProwadzisz dziennik błędówKorepetytor pyta o krok bez punktu, zamiast podawać wynik
Ile czasu rozwiązujesz, a ile czytasz/oglądaszNiemal cały czas w rozwiązywaniu, sprawdzenie zajmuje tyle, co samo zadanieRozwiązywanie zostaje Twoje, ocena wraca od razu

Czas i plan da się zorganizować samemu bez większego ryzyka. Ocena własnego zapisu i wykrycie powtarzających się błędów wymagają spojrzenia kogoś, kto nie zna Twojej intencji. Im więcej zadań otwartych z wieloma krokami w danym przedmiocie, tym mocniej ten warunek waży na końcowym wyniku.

Gdzie samodzielna nauka pęka mimo dobrego planu?

Pęka tam, gdzie zadanie dopuszcza kilka poprawnych dróg rozwiązania, a Ty sam musisz rozstrzygnąć, czy Twoja droga się kwalifikuje. Dobry plan i regularna praca dotyczą czasu i kolejności działów. Trafności konkretnego zapisu same z siebie nie poprawią.

Drugi punkt pęknięcia to brak zbiorczego obrazu: osobne wrażenie z każdego arkusza nie pokazuje, która konkretnie umiejętność szwankuje w kilku z nich naraz. Jak się uczyć do matury pokazuje, jak wygląda sprawdzanie się na zadaniach zamiast czytania notatek, zanim dołożysz do tego ocenę z zewnątrz.

Trzeci punkt to zmęczenie samego procesu: przeglądanie własnego rozwiązania wobec kilkustronicowych zasad oceniania zajmuje więcej czasu niż samo napisanie zadania. Dziennik błędów rośnie wtedy wolniej, niż powinien, a kolejne arkusze czekają w kolejce zamiast trafiać do oceny. To sygnał, że warunek „ocena zapisu” z tabeli wyżej przestał być spełniany samą siłą woli.

Osobiście traktuję samoocenę zamkniętego zadania z dużym dystansem, nawet po wielu rozwiązanych arkuszach: własny błąd najtrudniej dostrzec dokładnie tam, gdzie się go popełniło.

Najczęstsze pytania

Da się zdać maturę bez korepetycji i kursu?

Tak, zamiana czytania i oglądania na rozwiązywanie zadań z oceną każdego kroku realnie zmienia wynik na maturze. Najlepsze przygotowanie do matury to praktyka: rozwiązujesz zadania i dostajesz ocenę krok po kroku według zasad oceniania. zdawka jest zbudowana wyłącznie wokół tego.

Baza liczy ponad 10 tysięcy zadań w kilkudziesięciu działach czterech przedmiotów. Wyjątkiem są luki z podstaw sprzed lat i silny lęk przed egzaminem: tam pomaga rozmowa z drugim człowiekiem.

Ile godzin dziennie zajmuje samodzielne przygotowanie do matury?

Zależy od liczby przedmiotów i wielkości braków, więc jedna sztywna liczba dla każdego nie ma sensu. Ważniejsze od liczby godzin jest to, czy każda sesja kończy się rozwiązanym i sprawdzonym zadaniem. Krótsza sesja z pełnym sprawdzeniem zapisu daje więcej niż długa sesja bez tego etapu.

Czy sama nauka z arkuszy CKE wystarczy bez dodatkowej oceny?

Wystarcza przy zadaniach zamkniętych i krótkich odpowiedziach, gdzie klucz jest jednoznaczny. Traci siłę przy zadaniach otwartych z wieloma krokami, bo tam oceniasz siebie tą samą głową, która pisała rozwiązanie.

Co zrobić, gdy nie masz z kim porównać swojego rozwiązania?

Sfotografuj albo przepisz rozwiązanie i poproś o ocenę kogoś, kto nie zna Twojej metody rozwiązywania z góry: nauczyciela, kolegę z klasy, korepetytora na pojedynczej konsultacji. Liczy się to, żeby ktoś przeczytał sam zapis, bez Twojego komentarza obok.

Jak to sprawdzisz w zdawce

zdawka to platforma, która ocenia rozwiązania krok po kroku według zasad oceniania CKE w matematyce, biologii, chemii i informatyce. Rozwiązanie oddajesz zdjęciem kartki przez kod QR, a ocenę dostajesz zaraz po oddaniu. Korepetytor pyta i nie podaje odpowiedzi, a pomiar wraca per umiejętność, więc widać, który warunek z tabeli wyżej szwankuje najbardziej.

Sprawdź to na jednym zadaniu, które właśnie oceniłeś sam: oddaj je do sprawdzenia i porównaj wynik z własną oceną. Pełny opis metody stoi na stronie Jak oceniamy.

Źródła

  1. Arkusze i zasady oceniania — Formuła 2023 (CKE)cke.gov.pl
  2. Jak oceniamy — opis metody zdawkiten serwis
  3. Roediger i Karpicke (2006) — efekt testowania w naucedoi.org
  4. Dunlosky i in. (2013) — przegląd technik naukidoi.org

Zasady egzaminu i komunikaty potrafią się zmieniać. Przed decyzją sprawdź aktualny dokument CKE ze źródeł powyżej.

Zespół zdawki korzysta z modeli językowych przy przygotowywaniu tekstów na tym blogu.